OUR GAMESROOM

Z pamiętnika internauty.
Własność: 'Jacek D.'
Wpis z dnia 25-11-2008:


No właśnie, nie wiem, czy to dobrze nazwę - na wektory? Chodzi mi dokładnie
o coś takiego - mam obrazek, przykładowo zwierzę (w formacie jpg) i
chciałbym przerobić go tak, żeby zostały z niego tylko czarne linie (bez
kolorów, później ma służyć do tego, żeby dziecko je sobie kolorowało). Jak
i w jakim programie można to zrobić w miarę szybko i dobrze oczywiście?


Jest jeszcze inny sposób, tyle, że NTG  :)
http://www.google.com/coop/cse?cx=009924430630405137580%3Ao9y-8aepmvc...

Wpisz w wyszukiwarkę "kolorowanki" - wyników cała fura.

On Tue, 22 Jul 2008 08:57:35 +0200, TomaSz.


<usenet_m@op.plwrote:
Z pamiętnika internauty.
Własność: 'Paweł Pluta'
Wpis z dnia 21-07-2008:

| "Dla mnie to jest znak , że jest spora szansa, że w aucie trwa piekło na
| ziemi i należy je omijać szerokim łukiem i przygotować na dziwne akcje. Jak
| ktoś woził kiedyś dwójkę małych dzieci w aucie to wie o czym mówię -

| Wożę trójkę i nie mam pojęcia o czym on mówi.

| [...]

Musiałbym Ci podrzucić moje młodsze na fotelik - szybko byś załapał klimat
- generuje taki pisk, że głuchną nietoperze :)
I kiedyś pewnie mi się oberwie za używanie antyradaru w aucie.


Hm. A jak się uzyskuje taki efekt? Wozi się świeżo obudzone? Głodne?
Nieprzewinięte? Pięć godzin bez przerwy? Bo żeby tak po prostu wsiąść i
ruszyć w trasę z wrzaskiem to ja bym nie umiał.

                Paweł Pluta

On 22 Lip, 09:36, Paweł Pluta <ppa@chlor.kofeina.netwrote:


On Tue, 22 Jul 2008 08:57:35 +0200, TomaSz.

<usenet_m@op.plwrote:
| Z pamiętnika internauty.
| Własność: 'Paweł Pluta'
| Wpis z dnia 21-07-2008:

| | "Dla mnie to jest znak , że jest spora szansa, że w aucie trwa piekło na
| | ziemi i należy je omijać szerokim łukiem i przygotować na dziwne akcje. Jak
| | ktoś woził kiedyś dwójkę małych dzieci w aucie to wie o czym mówię -

| Wożę trójkę i nie mam pojęcia o czym on mówi.

| [...]

| Musiałbym Ci podrzucić moje młodsze na fotelik - szybko byś załapał klimat
| - generuje taki pisk, że głuchną nietoperze :)
| I kiedyś pewnie mi się oberwie za używanie antyradaru w aucie.

Hm. A jak się uzyskuje taki efekt? Wozi się świeżo obudzone? Głodne?
Nieprzewinięte? Pięć godzin bez przerwy? Bo żeby tak po prostu wsiąść i
ruszyć w trasę z wrzaskiem to ja bym nie umiał.


Czasami trzeba.
Polecam próbę odwiezienia mojej córki z wycieczki do kucyka.
Teoretycznie się nie da wrzeszczącego i wierzgającego. Po przywiązaniu
pasami powtarzasz mantrę uspokajającą i jedziesz do domu.
ja polecam:
"Jestem oazą spokoju, jestem liściem lotosu pływającym po pird.lonej
tafli jeziora"

Gość portalu: irma napisał(a):

> pilnie poszukuje wierszyka /wpisu do pamietnika dla dziecka/ w jezyku
> francuskim, wielkie dzieki za ewentualna pomoc
Nie wiem cz y przyda sie, ale tylko to mam:
Combien d'ĂŠtoiles y a-t-il?
Combien d'ĂŠtoiles s'allument
Dans le ciel, près de la lune?
Sais-tu combien de nuages
Partent faire un long voyage?
Je les ai comptĂŠs un jour,
Dit le lutin Jolifan.
Il y en a tant et tant
Que je les compte toujours!
2.
Bonjour lundi

Bonjour lundi!
Comment va mardi?
Très bien mercredi.
Si tu viens jeudi,
Dis à vendredi d'inviter aussi
Samedi et puis dimanche!

A my kupiliśmy synkowi na mikołaja "Album małego dziecka"- taka ksiazeczke-
pamietnik gdzie rodzice wpisują rozne ciekawe sytuacje z zycia dziecka,
wklejaja zdjecia, dziecko rysuje swoje pierwsze obrazki. Teraz maly ma 9 mies.
A gdy dorosnie bedzie miał super pamiątke!

Gość portalu: Maya_syg napisał(a):

> Też myślś że to może byc Krzyś. Zamierzam zrobić kicz party i potrzebuję dużo
> obciasznych mp3. Niech wrócą czasy podpierania ścian na dyskotekach (o kurka,
> czemu ten Piękny Adrian z 5b poprosił do tańca Justynę, a nie mnie?),
> fluorescencyjnych frotek (pobijałam rekordy w ich ilości pomimo wyjątkowo
> marnych włosów), wesołych miasteczek (chodziło o to, żeby jak najwięcej razy
> iść na "łańcuchową") i pele-mele (nie liczyła się ilość wpisów, lecz "jakość"
> osób, ktore się wpisały).
> Może ktoś ma jeszcze inne propozycje kawałków? OOO na przykład, z której
części
>
> Pana Kleksa pochodził kawałek (znowu nie pamiętam tytułu)
>
> Biegać skakać latać pływać
> W tańcu w ruchu wypoczywać
>
> Wie ktoś????
No jasne, z "Podróży Pana Kleksa" i nosił tytuł "Z pamiętnika młodego zielarza".
A skoro mówimy o piosenkach dla dzieci to ja pamiętam taki refren

Nasz skarb skończył dziś 7 miesięcy. W 3 miesiącu ciąży pojechaliśmy do
rodziców (jeszcze wówczas NM), który w trakcie obiadu poinformował moich
przyszłych teściów i swoją córkę, że się zaręczyliśmy oraz, że Jego pierworodna
będzie miała siostrę lub brata (12 lat różnicy). Nie będę ukrywała, że ta
wiadomość nie wywołała entuzjazmu mojej pasierbicy, ale jakiejś strasznej
rozpaczy też nie było. Za to teraz stosunek do Małego jest całkiem OK, a
pasierbica deklaruje, że nie lubi dzieci, ale Mały to nie dziecko tylko brat-
:))). Wszelkich informacji (poza odpowiedziami na pytania skierowane
bezpośrednio do mnie) udzielał mój M. On też zadzwonił do córki, żeby
zawiadomić, że braciszek jest już na świecie. Zresztą, zupełnie nieświadomie
przy pasierbicy nie używaliśmy określeń z serii "nasze dziecko", tylko "Twoje
rodzeństwo", "Twoja siostra/brat". Ja ze swojej strony starałam się Ją oswoić z
tematem "przypadkiem" wybierając te śliczne, maluśkie ubranka-:)przy okazji
wspólnych zakupów, pokazując wpisy do ciążowego pamiętnika (zachęciłam do
napisania listu powitalnego dla rodzeństwa) i zdjęcia z USG. Planujemy drugie
wspólne dziecko i ten fakt nie wywołuje już żadnych emocji pasierbicy (ani
negatywnych ani pozytywnych). Ot, codzienność.

5,5 cm? No, to już widać do kogo podobne-:))) GRATULUJĘ, GRATULUJĘ I JESZCZE
RAZ GRATULUJĘ!!!-:))))))

Cytat Chyba najpraktyczniejsze z "mądrych" zabawek sa takie, które służą do
samodzielnej twórczości, która nie wymaga wspólpracy z inna osobą - ciastolina?
samoprzylepny ppaier kolorowy? Farby do malowania palcami? Niebrudzące
stempelki? Farby do malowania twarzy albo w wannie 

Zgodzę się, ze coś mundrego łatwiej dobrać dla znanego nam dziecka, nieznanemu wręczmy coś uniwersalnego-co sprawi frajdę przy montażu, układaniu, kolekcjonowaniu.

Rozalka była ostatnio dwukrotnie zaproszona na urodziny kolezanek z grupy-były to dziewcznki starsze (montessori) umiejące juz czytać i pisać. Pomysł zakupienia pięknie wydanego pamiętnika (25 zł), do którego z moją pomocą Rozalka wpisała się okazał sieę hitem.
dziewczyny łaziły z nim do przedszkola i molestowały o wpisy:) przy okazji okopałam pomysł z naszego dzieciństwa, unowoczesniony o modny scrapbooking-wkleiłam zdjecie, ozdobiłam itp..

Jedyne co jest pewne w tym życiu to to, że wszyscy odejdziemy.
Gdybym miała być zawsze młoda albo gdybym zawsze sobie sama poradziła ze
wszystkim to mogę sobie żyć i żyć....ale jak posłucham co przeżywają starsi
ludzie,jak są bezradni,samotni-nie wszyscy oczywiście ale często tak
bywa.Niektórzy nie mają dzieci(z wyboru,bo nie mogą),niektórym dzieci wyjeżdżają.
Dopóki radzisz sobie,masz wsparcie w partnerze, rodzinie ,sąsiadach,masz
przyjaciół jest fajnie ale co kiedy zostajesz sama i mieszkasz np.w hospicjum?
Wiesz,ja myślę że trzeba tak żyć żeby niczego nie żałować, cieszyć się z tego co
się posiada,cieszyć z każdego dnia i szukać w nim pozytywów.Tak mi się
przypomniał wpis do mojego pamiętnika:
"Kiedy się urodziłaś płakałaś a wszyscy wokół się śmieli,
żyj tak żebyś umierając się śmiała wszyscy wokół płakali".
Ło matko, tak to się chyba jeszcze tutaj nie rozwinęłam

sas5 napisała:
> Albo i nie czytałam ,tylko zgadłam...
>
> A może czytałaś takie niewinne zdanko :
> ..Nie zawsze mów co wiesz
> Lecz zawsze wiedz co mówisz...
> /zwykle nauczycielki wpisują je do pamiętników/

Sas, mila, jestes nauczycielka czy podkradasz dzieciom pamietniki??? :))
nieladnie, nieladnie
Mistejki kazdemu sie zdarzaja, nie rwij wlosow z tego powodu:) bb byla blisko,

bb! ty mormonu ty, mi oczu i tak nie zamyjdlisz!!!!

Nataliaa podlej kwiatka :-)

A może za dużo wody otrzymuje roślinka dlatego marnieje?
A jak juz mowa o fiołkach to przypomina mnie sie z dzieciństwa wpisy do
pamietników:
"Na górze róże na dole fiołki a My się kochamy jak dwa Aniołki" - ale to juz
historia - dzisiaj to pewnie dzieci w szkole nie interesują pamietniki, tylko
jakieś Pokemony itd.

Jak założyć blog
1)Wchodzisz na stronę www.smyki.pl
2) Na górze masz "Załóż stronę dla zwojego dziecka" (z takim dzieciakiem
trzymającym rączki do góry) i klikasz na to.
3) Teraz masz wybór: konto darmowe albo płatne. Wybierasz to które cię
interesuje. Z darmowego w każdej chwili można przejść na płatne.
4) Wypełniasz dane twojego bloga i zakłada się konto.
5) Wybierasz sobie tło jakie cie interesuje
6) Jak juz masz to po prawej stronie są opcje
Pamiętnik (wyskakuje okienko naciskasz dodaj wpis. W temacie wpisujesz temat, a
w tym dużym oknie piszesz pamiętnik. Tak jak pisze się na forum)
W galeri zdjęcia też prosto się dodaje. Wybiera się z dysku zdjęcie, dodaje
opis i już. Itd

Jak nie będziecie czegoś wiedzieć to piszcie

Literacka Fantazja Dziecieca
Witam Was i Wasze Pociechy!

Pamietacie "Odliczanki-Wyliczanki"? Te z klasyki, Waszego podworka i te, ktore
istnieja obecnie?
Wpisy do dzieciecych pamietnikow, Waszych pokrytch kurzem, a i moze Waszych
dzieci, wnuczat?
Jesli tak, to podzielcie sie Wasza wedrowka w swiat literackiej wyobrazni
dzieciecej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=15622100