OUR GAMESROOM

Sega Rally jest przeniesione z automatów i ta gra zawsze była typową arcadówką, bo na automatach raczej nie gra się w typowe symulatory pochłaniające godziny... w sega rally zawsze najważniejsze jest wymasterowanie jak najlepszego czasu na torze... To taki burnout lecz przeniesiony na szutrowe drogi i bezdroża... no i bez takich zniszczeń

Myślę, że to się zalicza więc:

Nazwa: Funcity
Miasto: Katowice
Liczba automatów: około 40
Przykładowe tytuły gier/automatów: Tekken, The Fast & The Furious, Snajper. Czy różne automaty od : Sega, Atari, Namco czy Konami.
Cena żetonu/gry: Jeden żeton = 1 zł, gry zwykle wymagają 1-2 żetony (2 to najwięcej)
Uwagi: Jest to duża przestrzeń wypełniona automatami, air hockeyami, bilardem, kręglami i barkiem. Znajdują się tam

Air Hockey, automaty siłowe, bujaki, dart, flippery, symulatory, gry video, stoły piłkarskie. "Salon dla wszystkich i w każdym wieku....Bo życie to gra.... .
Zawsze można przyjść ze znajomymi pograć w bilard czy w Tekkena i w między czasie kupić sobie coś do picia.
I fotki
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Kliknij, aby zobaczyć załącznik
Kliknij, aby zobaczyć załącznik


Ludzie mowiac korek zwykle mysla powolna jazda z wielokrotynym zatrzymywaniem i ruszaniem.

Powolna tak ale wcale nie musi oznaczać wielokrotnego zatrzymywania. Powiem nawet że to właśnie przez takich kierowców co podjeżdżają kawałek i za chwile hamują tworzą się korki. Chyba Colicab dawał kiedyś symulator tworzenia się korka podczas jazdy aut po okręgu.
Popatrz sobie jak jeżdżą kierowcy TIRów, oni dobrze wiedzą że lepiej powoli się toczyć niż co chwila starać się zmusić do ruchu 20 czy 30ton. Kierowcy osobówek niestety nie mają tej świadomości, bo na kursie o tym nie mówią, ze jak będą co chwile ruszać albo w ogóle jechać na pół-sprzęgle to moment je zajeżdżą.
Dla takich właśnie nieświadomych i leniwych wmyślono automat, a dla tych co oczekują od jazdy autem czegoś więcej niż przemieszczenie się z punktu A do punktu B jest manual ze śmiercionośnym napędem na tył OFC :P
Ten post był edytowany przez SeN81 dnia: 17 Sierpień 2010 - 18:30

Wystarczy mieć graf, tablicę pierwotną, tablicę Moore'a i Mealy'ego i najlepiej zakreślone zakodowane tablice dla obydwu automatów. Spisanie funkcji i zrobienie schematu to juz 2 minuty, więc myśmy to zrobili dopiero na laborce.

A wyglada to tak, że na kompa wpisuje się najpierw stany wyjść przy kolejnych stanach grafu i symulator sprawdza czy jest dobrze. Potem identycznie z wypełnianiem tablic (też symulacja na kompie). Na końcu dopiero montuje się układ i podłącza go do kompa i sprawdza się czy dobrze działa już w praktyce.

U nas było tak, że za zrobienie automatu Moore'a ocena 4, a za dodatkowo zmontowanie Mealy'ego 5

Witam,
mam do sprzedania bardzo fajny efekt basowy BEHRINGERA V-amp Bass. W sklepie nowy kosztuje ponad 400 zl. Ja sprzedaje za 220 zl... czyli prawie za polowe ceny... (oczywiscie cena do malej negocjacji). Teraz troche o efekcie. Używałem go gdy grałem w zespole na gitarze basowej no ale teraz gram na elektryku, wiec teraz efekt lezy. Zakupilem go jakies 8 miesiecy temu. Uzywalem go przez jakies moze 5 miesiecy. Potem zostawilem go i do dzisiaj lezy sobie nieuzywany. Mysle, ze za taka cene to naprawde dobry efekt. Do efektu dolaczam pokrowiec, footswich oraz moge dorzucic jeszcze kabel. A oto dane techniczne:



---> symulacja 32 modeli wzmacniaczy, możliwość regulacji parametrów PRESENCE, DEEP oraz SHIFT/SHAPE
---> symulacja 23 kolumn, redukcja szumów, compressor, wah-wah
---> 16 analogowych i cyfrowych efektów - Noise Reduction, Compressor, Wah-Wah, Distortion, Chorus, Flanger, Ultrabass, Delay, Rotary Speaker, Phaser, Voice Box, Reverb i inne
---> 125 programów własnych
---> wejście stereo do podłączenia np: CD, automatu prekusyjnego
---> wyjście stereo w formie podwójnego gniazda 1/4" TRS Jack (+4 dBu balanced lub -10 dBV unbalanced)
---> tuner chromatyczny
---> podwójny przełącznik nożny
---> sterowanie MIDI
---> wymiary: 236 x 63 x 180 mm
---> waga: 1,2 kg


Zainteresowany prosze o kontakt 0-785-031-610 lub gg: 5348442. Moge takze przeslac fotki.


Sprobuj przecwiczyc samemu np:
przebiegnij szybko 100 m, wypusc powietrze z pluc, policz do trzydziestu
i sam zobacz (duzymi oczami), za co zlapiesz automat trzymany przez kolege.


Był tak ładny weekend, że aż pokusiłem się, żeby coś takiego zrobić. Oto, moje spostrzeżenia:
- po 15 sek. zmógł mnie niepokój czy dorwałbym partnera
- po 30 uradowany, że już dorwałem, byłem nawet skłonny pokazać "brak powietrza". Natomiast byłbym mu niezmiernie wdzięczny, gdyby NIE KOŃCZYŁ WDECHU !!!.
- po 40-45 marzyłbym, żeby partner sam mi wpakował automat do ust i obsłużył bypass, COKOLWIEK I GDZIEKOLWIEK TO JEST.

Od tej pory (mimo, że to tylko symulacja) stałem się delikatnym zwolennikiem "za puszkę, z bypassem" (przy pierwszym podaniu).

Pozdrawiam
I

PS
A oczy racej mi się skurczyły, bo zrobiło się lekko ciemno .


Zgodnie z obietnicą:

Katalog nr 7/95
Wszystkie opisane wersje modelu A6 C4 avant (po kolei spalanie w l/100km przy prędkościach 90 km/h, 120 km/h oraz symulacja jazdy miejskiej)
90 KM skrzynia 5-biegowa 4,7 6,2 7,0
90 KM automat 4,9 6,4 8,2
115 KM skrzynia 5-biegowa 5,0 7,0 7,5
115 KM skrzynia 6-biegowa 4,6 6,4 7,5
115 KM automat 4,8 6,8 8,2
140 KM skrzynia 5-biegowa 4,8 6,7 7,5
140 KM skrzynia 6-biegowa 4,6 6,4 7,5
140 KM skrzynia 6-biegowa quattro 4,8 6,8 8,6

Dziękuję bardzo.

Z tego co widziałem wszelkie pomoce włączone, włączne z niezniszczalnością... Jak ktoś wypadnie daleko po za tor, to zamiast dać mu samemu wyjechać, ktoś z obsługi robi to automatycznie przez komputer Automat zdaje mi sie, że był. Nie wiem, mnie ten symulator jakoś sie nie podobał zbytnio.

Witam. Jestem nowy na cnc forum i generalnie moje doświadczenia z maszynami cnc są żadne:((( Piszę akurat w tym dziale bo ostatnia odpowiedź na post pochodzi sprzed paru dni Mam pytania co do kursów cnc w Polsce bo słyszałem że to tylko 80 godzin..Mieszkam w Niemczech, dziś mam za sobą ostatni egzamin ale kurs trwa 320 godzin toteż jestem zdziwiony tempem nauki...Wkuwania było od cholery, praktycznie codziennie po powrocie ze szkoły siedziałem 3-4 godziny przy kompie. Nie wiem jak w Polsce ale w Gebelsowni nacisk kładą na programowanie - zajęcia praktyczne są bardzo ubogie bo wychodzą z założenia że w zakładzie pracy po góra dwóch tygodniach nawet małpa nauczy się przyciskać odpowiednie klawisze po wcześniejszym wklepaniu programu Mój zawód wyuczony to co prawda mechanik obróbki skrawaniem ale to było 17 lat temu i nie mieliśmy zajęć na tokarkach czy frezarkach cnc. Przez ostatnie 1,5 roku pracowałem na pile boehringer hbp 430 ale to w końcu żadna obrabiarka choć automat Dobra, kończę ten przydługi post - ze szkoły zostały mi symulatory epl 2.2 (tokarka) WinNc Emco (tokarka, frezarka) i właśnie Sinutrain( tokarka, frezarka) Ten ostatni niby demo i pomijając denerwujące komunikaty że to trial licencja nie wygasa Przepraszam że piszę nie w tym dziale co trzeba ale innego w miarę "świeżego" jeśli chodzi o ostatni post nie znalazłem. Ewentualny kontakt to : arden13@tlen.pl
Pozdrawiam.

Ja bym naciskał aby liga gtr2 prezentowała sie jesienią w takiej naprzykład formie:

Środa 20:00 WTCC
Piątek lub Sobota 20:00 FIA GT 2009

Oczywiscie jedna i druga tryb symulacja i dostepne tylko sprzegło automat.

*Chyba ze 3cia jakas BMWGTR dla "klawiszowców" - ale narazie nie ma na to pokładów administracyjnych jak i tez nie ma grupy zainteresowanych.

Statystycznie większość kradzieży to przypadkowe włamy. Ciemne okna to już zachęta. Ciemne podwórko - to obietnica. A potężnie zabezpieczone drzwi wejściowy - no cóż, i tak wchodzi się od tyłu lub przez piwnice.
Kiedyś rozmawiałem na ten temat z chłopakami z dochodzeniówki. Ponad 90% włamów do ludzi młodych którzy pieniądze trzymają w banku a nie w szafie między prześcieradłami to wybryki małolatów. I to najczęściej zupełnie przypadkowe zdarzenia. Pozostaje kupić kilka energooszczędnych żarówek i automaty zegarkowe losowo włączające światła w różnych pomieszczeniach co kilka minut. I zostawić choć jedną nędzną lampkę na zewnątrz. Koniecznie z wyłącznikiem zmierzchowym. Złodzieje boją się kontaktu z właścicielem - rękoczyny to już zupełnie inne zdarzenie zagrożone zupełnie inną karą. Tak więc omijają dom który sprawia wrażenie że wewnątrz ktoś jest. Jeśli jednak jest to złodziej nie przypadkowy - żal to mówić ale nic nie pomoże. Za wyjątkiem alarmu za 300 złotych i powiadomienia telefonicznego do sąsiadów i na policję. Policja przyjedzie po godzinie, ale jeśli sąsiedzi z dwóch stron oświetlą obrabiany dom latarkami - złodziej rzuca wszystko i ucieka. Tak mówią statystyki i logika.

Najwięcej szkód to szkody przy samym włamie. Dlatego warto stosować profilaktykę czyli oświetlenie sterowane czujkami ruchu i symulatory obecności.

Moja przygoda z grami zaczela sie od "boskiego" pegazusa, tam oczywiscie niesmiertelny Kapitan Tsubasa 1i2 czesc,reszta klasykow zostala juz wyzej wymieniona. Kiedy dostalem swoja pierwsza machine, a byl to pentium 100,przewinely sie takie perelki jak Duke Nuken 3D,Quake,Red Alert,Tomb Raider-w tych grach sie zakochalem Natomiast jezeli chodzi o wspomniane wczesniej automaty nad morzem to:Stret Fighter,Mortal Kombat(rulez do tej pory),Duble Dragon....Pamietam jeszcze jeden taki symulator scigalek,byla kierownica, dwa pedaly i starym sciemnialem zeby mi dali na jakies slodycze kase, a ja oczywiscie zamiast lakoci to do salonu gier . Az sie lezka w oku kreci....