OUR GAMESROOM

LillAnn1 - możesz pójść na zwolnienie lekarskie w każdej chwili. Nie ważne, ze masz przepracowane 6 m-cy, wystarczy 1 m-c pracy* Odnośnie wychowawczego - będziesz mieć do niego prawo - bo liczy się 6 m-cy pracy zawodowej w ogóle w całym życiu. Obecnie masz w tej pracy 6 m-cy pracy + 8 m-cy chorobowego + 5 mcy macierzyńskiego, więc spoko masz 6 m-cy stażu. Oczywiście masz prawo do wychowawczego do końca umowy (jak obliczyłam do II. 2012) tzn. jeśli będziesz pozostawać w zatrudnieniu możesz wystąpić o urlop wychowawczy. Oczywiście mozesz dalej pracować ale poprosić i zmianę stanowiska - przedstawiasz zaświadczenie o ciąży i zaświadczenie, ze dotychczasowa praca nie może być wykonywana (od ginekologa to dostaniesz) wtedy pracodawca jest w obowiązku zapewnić Ci inny rodzaj pracy a jeśli to niemozliwe zwolnić ze swiadczenia pracy z zachowaniem wynagrodzenia - ale znając życie pewnie będą kazać Ci pójść na zwolnienie lekarskie.
Zwolnienie lekarskie moze wystawić każdy lekarz. Pilnuj jedynie, by na L-4 był symbol "B" oznaczający ciążę bo to podstawa wypłaty 100% wynagrodzenia, lub donieś do pracy zaświadczenie o ciąży, wtedy wynagrodzenie będzie płatne w 100% (jeśli nawet na zwolnieniu nie będzie symbolu B)

* nie będę tej kwestii rozwijać bardziej, ale tyczy się tych osób nie posiadajacych 10 lat pracy, majacych przerwę w zatrudnieniu, nie będących absolwentami itp.

Feniks (gr. φοίνιξ (foinix), łac. phoenix) - mityczny ptak, uznawany za symbol Słońca, wiecznego odradzania się życia.

Był znany wszystkim pisarzom starożytności klasycznej, poczynając już od Herodota, według którego miał przybywać z Arabii co 500 lat.

Według innych pisarzy był to ptak indyjski o purpurowo-złotym (ognistym) upierzeniu, który przebywał w powietrzu 500 lat, następnie miał przylatywać do Heliopolis w Egipcie, gdzie spalał się jakoby na ołtarzu świątyni na popiół. Już następnego jednak dnia miał się odradzać z popiołów (powiedzenie "jak feniks z popiołów"), a trzeciego - zupełnie dorosły - pozdrowiwszy kapłana, miał odlatywać na kolejne 500 lat. Według jeszcze innych pisarzy zjawiał się co: 1461 i 7006 lat.

Wiele mitów i legend powiada iż łzy feniksa działają jak najlepsze panaceum na wszelkie choroby a sam feniks jest niesmiertelny. Człowiek bądź istota, która zaadoptowała (feniks jest z natury dziki i trudny do okiełznania a udomowienie jego jest bardzo trudne) czeka wielka i niesmiertelna chwała. Feniks jest utożsamiany wężem połykającym swój ogon. Feniks jest uosobieniem słońca i nieśmietelności oraz świętego ognia.




Skąd natomiast brać odpowiedź dotyczące symbolicznych snów?

Widzę, że swobodnie poruszacie się w symbolice. Niektóre są oczywiste, ale skąd brać wyjaśnienie dla innych, które wyjątkowo zapadły w pamięć i chodzą po głowie jeszcze długo po przebudzeniu?


Najpierw należałoby zadać sobie pytanie, czy to co się śni wymaga wyjaśnienia, czy jest efektem stanu emocjonalnego nerwy w pracy, kłótnie domowe, początek choroby, itp. Czy fizycznego, skutkiem wydarzeń przeżytych świadomie, minionego okresu (dzień, tydzień, miesiąc).
Samo znaczenie symboli powinno być osobistym katalogiem wyjaśnień. A metoda jest jedna, ciągła obserwacja i analiza co w śnie było wspomnieniem, a co następującymi wydarzeniami w czasie od przebudzenia. Swoiste pisanie własnego sennika, jeśli pamiętasz swoje sny to pamiętnik jest najlepszym źródłem. (osobiście odrzucam wszelkie "mądrości senników egipskich,itp.), chociaż mogą też posłużyć do zaprogramowania snów, jeśli zapamiętasz znaczenie poszczególnych symboli z takiego sennika (słownik obrazkowy), to możesz zaprogramować prośbę o rozwiązanie dręczącego Cię problemu przy pomocy sekwencji obrazów symboli o pasującym znaczeniu. Wtedy prawdopodobnie dostaniesz odpowiedź w obrazach pasujących z katalogu który pamiętasz, odszyfrowanie nie powinno być problemem.
Pozdrawiam.

"Skutecznie oczyszczamy organizm z bakterii, wirusów i pasożytów, będących (uwaga!) przyczyną większości chorób, urządzeniem do biorezonansu. Produkujemy i udostępniamy szeroki wybór magnetycznego sprzętu radiestezyjnego, którego konstrukcja i działanie oparte są na idei przyświecającej ogółowi naszej działalności."

nie jehowa, bo oni sa zdala od magii, rytualizmu i symboli i sa na swoj sposob logiczni - ten gosc jest nieobliczalny.

produkuje czakramy, mowisz? Nie sa to centra energetyczne w ciele ludzkim, wedlug medycyny ajurwedycznej?

Mój avatar , to gałązka oliwna czyli symbol zwycięstwa. Przyjęłam go trochę na przekór temu co dominuje na forach onkologicznych – nieszczęśliwym zakończeniom. To swego rodzaju manifestacja, skierowana przeciwko takiemu stanowi rzeczy, a jednocześnie odzwierciedlenie mojego stosunku do leczenia/choroby.

Sprawdźmy,co na to Wikipedia:
Czułość – w badaniach naukowych, na przykład testach diagnostycznych stosowanych w medycynie, jest stosunkiem wyników prawdziwie dodatnich do sumy prawdziwie dodatnich i fałszywie ujemnych. Czułość 100% oznaczałaby, że wszystkie osoby chore lub ogólnie z konkretnymi poszukiwanymi zaburzeniami zostają rozpoznane. Pojęcie interpretuje się jako zdolność testu do prawidłowego rozpoznania choroby tam, gdzie ona występuje.

Swoistość w badaniach naukowych, na przykład testach diagnostycznych stosowanych w medycynie, jest stosunkiem wyników prawdziwie ujemnych do sumy prawdziwie ujemnych i fałszywie dodatnich. Swoistość 100% oznaczałaby, że wszyscy ludzie zdrowi w wykonanym teście diagnostycznym zostają oznaczeni jako zdrowi. Test o wysokiej swoistości posiada niski błąd pierwszego typu.

Błąd pierwszego rodzaju (błąd pierwszego typu, alfa-błąd, false positive) - w statystyce pojęcie z zakresu weryfikacji hipotez statystycznych - błąd polegający na odrzuceniu hipotezy zerowej, która w rzeczywistości jest prawdziwa. Oszacowanie prawdopodobieństwa popełnienia błędu pierwszego rodzaju oznaczamy symbolem α (mała grecka litera alfa) i nazywamy poziomem istotności testu.

Termin 'false-positive' jest często używany w odniesieniu do oprogramowania antywirusowego, które omyłkowo klasyfikuje 'zdrowy' plik jako zainfekowany.

No i kto powie,że przy raku jajnika nie da się mądrzeć ???
Kobiety powolutku rozpracują całą "analitykę" towarzyszącą chorobie,to tylko kwestia czasu.Trzeba trenować,aby nie podłapać ChemoBrain.

Hej JaInka!

NSCLC -> rak niedrobnokomórkowy płuca
C34 -> symbol choroby, tu: rak płuca
druga linia -> leczenie II rzutu
PLX1 -> ?? tu na pewno jest błąd. Ten ciąg znaków nie przypomina skrótu żadnego schematu chemioterapii stosowanej w raku płuca, trzeba będzie to wyjasnić.
2 cykle -> to standard, że po 2 cyklach sprawdza się czy nastąpiła regresja zmiany czy nie, czyli czy guz jest wrażliwy na dane cytostatyki

Żeby zaprognozować jakie mogą być skutki uboczne - trzeba by wiedzieć jaki schemat planują podać (poszczególne mają różną toksyczność narządową). Wspólną cechą bywają (ale nie muszą być) nudności, kłopoty z przewodem pokarmowym (powinnaś już przed pierwszym wlewem zacząć zażywać leki osłonowe, np. zapisywany dość często przez onkologów polprazol - jest na receptę), pogorszenie parametrów krwi (a więc skłonnośc do infekcji, szybsze męczenie się), czasem jakieś problemy skórne i inne.
No i łysienie niestety. Na to raczej się nastaw. Tak, przysługuje częściowa refundacja zakupu peruki - nie pamiętam już jaka to część (czy kwota?) ok. 200 zł chyba. Odpowiedni kwit wypisze Ci w tym zakresie onkolog (tylko dopilnuj tego).
Dieta? Lekkostrawna. Poza tym jedz to, na co będziesz miała ochotę, nie katuj się jakimiś szczególnymi dietami, przepisami. Unikaj tylko potraw tłustych, smażonych itp.

Między cyklami możesz czuć się różnie - najgorzej może być 4-7 dzień po wlewie, potem powinno się stopniowo poprawiać (aż do następnego wlewu). Ale: tak jest najczęściej, jak będzie u Ciebie - trudno powiedzieć, zależy to zresztą również od tego jaki schemat dostaniesz. Sprawdzę jeszcze dawki, które podałaś, może zgadnę o jaki schemat chodzi.

pozdrawiam ciepło!:-)


(..)
Ja obejrzałam swój i oprócz symbolu Q90 i M96( nie mam pojęcia co znaczą) nic tam więcej nie ma.


M96-choroby układu kostno-stawowego i mięśniowego
Q90-zespół Downa

Co to jest?


Ynteligentna zagadka z ostatniego newslettera. Cóż... Poniżej najciekawsze odpowiedzi, pisownia oryginalna:


Ja, Pulkovnik, bedac pewny swojej choroby rozrywkowej stwierdzam ze zdjecie przedstawia:

Cień czarnego niezidentyfikoanego przedmiotu, który może być dosłownie wszystkim. Prawdopodobnie jest to zaginione ogniowo w teorii Darwina, jednak cieżko jednoznacznie stwierdzić, gdyż cień ów na przedstawionym obrazku milczy. Jest to swietny przyklad cienia milczacego. Pierwszy raz mialem stycznosc z cieniami milczacymi podczas czwartej wyprawy tam gdzie po raz ostatni widziano niewidzialnego renifera o imieniu Sanczo.

Jezeli renifer ten wciagnal mentosa ktory wypadl roztrzepanemu mysliwemu i byl to mentos o smaku azbestu to po tym jak cukierek przemknal przez jego uklad pokarmowy mogl nabrac barwy zdecydowanie koloru czarnego. I to by tlumaczylo dlaczego cien milczy.



Kurde ... nie wiem co to jest !?


To jest jajko Finista Jasnego Cud-Sokoła


normalnie chyba jajeczko :)


O! Jajko!
powiem więcej - TO JEST JAJKO :D



na zdjeciu jest jajeczko (cukierek),ma owalny kształt i jest symbolem świat wielkanocnych


Oczywiście na zdjęciu widac dolną krąglejszą połowę jajka wielkanocnego pomalowanego na czarno, a ten owalny cień rzuca górna owalna połowa jajka, której to połowy nie widac.

[...]

Teraz już widzę zdjęcie, a nie tekst w ramce (myślałam, że to kalambur jakiś, a to internet "śnierzy"). Na zdjęciu jest oczywiście bombka choinkowa pomalowana na czarno. Swoją odpowiedź uzasadniam podejrzeniami.





Jest to kamien w kształcie jajka pomalowany na czarno. Sam mam w domu kamień o kształtach idealnego jajka, tylko go jeszcze nie malowałem :)


Pomalowane na czarno jajo.

Uzasadnienie: czarne, ksztalt jaja i wydaje sie ze farba nierowno chwycila ;)



Jest to mhroczna i zUoFFieszcza pisanka świąt małejnocki zanana równierz jako jajco szatana!

Niech prowadzi was ciemna strona internatu.



Pisanka, no bo tak.


Na zdjęciu jest zbuk przenoszony przez kurę 9 miesięcy a tak na serio to jest pisanka


JEST TO POPULARNY M&M"s LUB CZESKA LENTILKA.
OŚWIETLONA TAK,ŻEBY CIEŃ BYŁ OWALNY I PRZYPOMINAŁ JAJKO.



To z pewnością jest kupa zająca wielkanocnego, który zeżarł za dużo czekolady i dostał zatwardzenia.


zdjecie przedstawia cien kurdejajka :)


Kurde, to przecież tzw. koprolit, czyli skamieniały bobek wyprodukowany przez szablozębnego barana, który robił za baranka wielkanocnego w zamierzchłych czasach. Świadczy o tym charakterystyczny połysk wynikający z wysokotłuszczowej diety tych baranów. Niezdrowe odżywianie było zresztą powodem wymarcia gatunku, ich miejsce zajęły barany - jarosze. Na pamiątkę tej przejmującej historii baranki wielkanocne do dziś robione są z masła.


JA WIEM CO TO JEST : TO JEST KAMIEŃ


Murzyńskie kurczę w fazie prenatalnej.

Niestety nie jest to ani kamień, ani pisanka, ani też nic pomiędzy...

Poniżej przedstawiamy poprawne odpowiedzi:


czy to nie jest czasem Raphacholin ?


Na niżej przedstawionym zdjęciu to "nikt" inny, jak przyjaciel naszych organów trawiennych - RAPHACHOLIN :)
Prawdziwy przyjaciel, którego zbawienne działanie i wielką pomoc możemy otrzymać, gdy nasz układ przerobowo-pokarmowy znajduje się w biedzie po wielkim i niekontrolowanym obżarstwie :) Pałamy do niego prawdziwą i niekłamaną miłością zwłaszcza w okolicach Świąt Bożego Narodzenia, Wielkiej Nocy, czy też innych imprez okolicznościowo - ciotkowo - imieninowych :)
Czasem towarzyszy mu jeszcze (niestety nieobecny na zdjęciu rodzinnym, ale jakże równie pomocny, gdy po raz kolejny wielkim echem odzywa się en-godzin temu pochłonięte z dziką przyjemnością, stada smażonych wołów, cielaczków i prosiaczków i innych precelków) - sylimarol!

Innymi słowy - RAPHACHOLIN na nasz przeładowany układ pokarmowy, to jak 2KC na poranny kacyk ;)

Pozdrawiam serdecznie Redakcję kurde.pl - Tak trzymać! :),
Karola! :)



raphacholin

Gratulujemy: dobrej kuchni, apetytu i rewolucyjnej czujności!